Prawda o łatwych kredytach na dowód
![]() |
Wśród ogłoszeń kredytów gotówkowych dominują oferty kredytów „na dowód” i „bez BIK”. Firmy oferujące takie pożyczki zapewniają o uproszczonej procedurze i szybkim rozpatrzeniu wniosku kredytowego. Niezależna firma doradztwa finansowego Gold Finance obala mity o firmach pożyczkowych. Klient takich firm może być pewny tylko jednego - za pieniądze trzeba bardzo słono zapłacić.
Ale jeszcze bardziej trzeba uważać na propozycje firm, które najpierw wymagają od zainteresowanego wpłaty. To zazwyczaj prosta droga do finansowania innych, zamiast pożyczenia pieniędzy. Bardzo często są to po prostu piramidy pożyczkowe, w których pożyczki jednego klienta finansowane są wpłatami innych, o ile po drodze nie przydadzą się organizatorom procederu. Osoby, które godziły się na takie wstępne wpłaty, po których nigdy nie ujrzały pożyczki, niejednokrotnie były już bohaterami telewizyjnych programów interwencyjnych.
Każdą umowę trzeba przeczytać
Jeśli już jednak ktoś jest skazany na pożyczenie pieniędzy poza bankiem, to najlepiej zdecydować się na firmę, którą może polecić ktoś znajomy. Należy też dokładnie przeczytać warunki umowy tak, aby dzień opóźnienia w spłacie lub niedopełnienie jakiś wyszukanych formalności nie naraziło na dalsze windowanie i tak wysokich kosztów. Czujnością trzeba się wykazać szczególnie wtedy, gdy oferta z pozoru jest bardzo atrakcyjna, bo pewne jest jak w banku, że podstępy zawiera drobny druczek umowy.
I najlepiej nie pożyczać
O ile jednak to możliwe, zadłużania poza bankami należałoby unikać. Jeśli mamy problem z uzbieraniem kilkuset złotych, to czy faktycznie będzie nas stać, aby oddać dwa razy więcej niż pożyczymy? Bo to nic innego jak właśnie koszty obsługi kredytów i pożyczek są przyczyną pętli zadłużenia z której nie można się później wydostać.
Podobne artykuły: | Polecamy: |




