Ranking kredytów mieszkaniowych: Odwilż na rynku kredytów hipotecznych
Klienci banków coraz bardziej odczuwają poluzowanie polityki kredytowej banków. Banki, jeszcze kilka miesięcy temu niechętne do pożyczania na zakup mieszkań czy domów, z mniejszą rezerwą podchodzą do osób poszukujących pieniędzy na zakup nieruchomości.
Euro coraz bardziej swojskie
Na pozycję pierwszej obcej waluty dla kredytów hipotecznych wychodzi euro. Jeszcze w II kwartale miały one zaledwie 5 proc. udziału w nowo zaciąganych pożyczkach, by już w kolejnych trzech miesiącach przekroczyć 11 proc.
Kredyty hipoteczne w euro, choć coraz śmielej promowane przez banki, wciąż mają zbliżone marże do kredytów frankowych. To właśnie dla tych kredytów w listopadzie mBank i MultiBank obniżyły marże odsetkowe. Na niższą marżę dla euro niż dla złotego godzi się też DnB Nord. Ceny dla złotych i dla euro, pomijając franki, obniżył Polbank.
Średnia marża odsetkowa dla 10 banków, gotowych skredytować w euro 80 proc. nieruchomości, wynosi w naszym zestawieniu 3,69 proc., a mediana 4,08 proc. Różnice na niekorzyść euro wobec złotego stanowią około 1 pkt. proc., ale 3 miesięczny LIBOR dla euro to niecałe 0,7 proc. i w efekcie oprocentowanie tych kredytów zazwyczaj wynosi około 4 proc. Rata dla 280 tys. zł kredytu w euro w najkorzystniejszych ofertach oscyluje wokół 1400 zł: Raiffeisen Bank, Polbank, mBank, MultiBank, DB PBC i Nordea.
Banki chcą naszych wynagrodzeń
Wprowadzane przez banki zmiany w ofertach kredytowych pokazują dwa istotne trendy: zastępowanie franka przez euro oraz dalsze przesuwanie się środka ciężkości ceny kredytów mieszkaniowych na dołączane do nich produkty ubezpieczeniowe. Coraz powszechniejsze jest wymaganie polisy na życie, ubezpieczenia od niezdolności do pracy czy od utraty pracy. W przypadku rezygnacji z takiego ubezpieczenia, marża odsetkowa lub prowizja rosną. Może się zdarzyć, że bank w ogóle nie będzie chętny do udzielenia kredytu. Coraz powszechniejszą praktyką jest również proponowanie korzystniejszych warunków kredytowych osobom, które przeniosą ROR do banku udzielającego kredytu, a także będą na konto danego banku przelewać wynagrodzenie. W BOŚ jest to założenie Konta Wyjątkowego z min. 3 tys. zł wpływu, którego koszt to min. 8 zł miesięcznie. W DnB Nord - min. 5 tys. zł wpływów przez co najmniej 5 lat, w mBank - przekazywanie wynagrodzenia przez min. 5 lat, w Allianz Bank wpływ min. 2 tys. zł miesięcznie. Podobnych oczekiwań można się spodziewać w Pekao, BZ WBK, Euro Banku, Lukas, PKO BP, DB PBC, GE Money Banku. Między innymi Pekao, PKO BP, DnB Nord, mBank i MultiBank premiują też oszczędzających u nich kredytobiorców.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



