Super niskie oprocentowanie kredytu, pożyczka bez prowizji, obniżona marża, raty zero procent, pewny zysk – taką ofertą kuszą klientów instytucje finansowe. W wielu wypadkach to jednak prima aprilis tyle, że obowiązujący przez cały rok. Światowy kryzys finansowy mający swe źródło na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych odbił się na kieszeniach polskich kredytobiorców. Wartość ich zadłużenie w ostatnich miesiącach mogła wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent dzięki dużym wahaniom na rynku walutowym.
Gdy zadłużamy się w walucie obcej np. franku szwajcarski, dolarze czy euro, w momencie wypłaty kredytu i później w momencie płatności każdej raty dokonywane są przeliczenia z waluty obcej na złote i odwrotnie. Spread jest różnica pomiędzy kursem kupna waluty – stosowanym przy wypłaceniu kredytu – a kursem sprzedaży, który jest stosowany przy spłacie rat. Rada Polityki Pieniężnej (RPP) obniżając stopy o 25 pkt bazowych dała zarazem sygnał, że kolejne obniżki też są możliwe w niedługim czasie. Rynkowe stopy procentowe WIBOR będą to dyskontowały. Frank szwajcarski to wciąż ulubiona waluta Polaków zaciągających kredyt hipoteczny. Pojawił się jednak już pierwszy bank, który udziela kredytów w jenach – walucie taniej dla kredytobiorców, bo w Japonii stopy procentowe są niskie. Indeksy giełdowe pikują, kursy walut rosną a ceny mieszkań oferowanych na rynku wtórnym w Warszawie utrzymują się na stabilnym poziomie. Dzieje się tak dlatego, że inwestorzy uciekający z giełdy inwestują kapitał na rynku nieruchomości. Jak wyliczono na podstawie ofert sprzedaży w serwisie Oferty.net w październiku średnia cena mieszkania w stolicy była o 1,4% niższa niż przed rokiem. Kupno mieszkania staje się jednak coraz trudniejsze dzięki restrykcjom kredytowym stosowanym przez banki. Zdarza się że klient składając w banku wniosek o kerdyt dowiaduje się, że ma zbyt małą zdolność kredytową. Bank odmawia udzielenia kredytu lub proponuje wypłatę kredytu znacznie mniejszą od wpisanej we wniosku. W III kwartale sprzedaż kredytów hipotecznych spadła o 1,4 proc. w porównaniu do roku poprzedniego i o 4,5 proc. w porównaniu do II kwartału 2008 r. – wynika z zestawienia wyników sprzedaży jedenastu największych banków działających na tym rynku. Rekomendacja S weszła w życie 1 lipca 2006 roku. Wprowadza ona ostrożnościowe regulacje, które utrudniły klientom zaciąganie kredytów w obcych walutach. Dzięki obniżce stóp w Szwajcarii raty kredytów w CHF mogą wkrótce wrócić do poziomów sprzed kryzysu. Główna stopa procentowa Szwajcarii została obniżona do 1%