Kredyt w euro jest tańszy
Koszt spreadu dla kredytów w euro, jest niższy od tego jaki jest pobierany w przypadku franka szwajcarskiego. Koszt spreadu w euro trzeba płacić tylko do momentu przyjęcie przez Polskę tej waluty. Każdy rok opóźnienia we wprowadzaniu euro będzie kosztował przeciętnego kredytobiorcę ponad 500 zł.
Ile wyniesie spread dla kredytu w euro wypłaconego 20.03.2009 w wysokości równej kwocie 300 tys. zł, w zależności od daty wprowadzenia w Polsce europejskiej waluty.
|
Rok wprowadzenia euro |
zapłacony spread |
zaoszczędzona kwota |
|
2012 |
16 699 zł |
13 894 zł |
|
2013 |
17 209 zł |
13 384 zł |
|
2014 |
17 719 zł |
12 875 zł |
|
2015 |
18 228 zł |
12 365 zł |
|
2016 |
18 738 zł |
11 855 zł |
|
2017 |
19 248 zł |
11 345 zł |
|
2018 |
19 758 zł |
10 835 zł |
|
2019 |
20 268 zł |
10 325 zł |
|
2020 |
20 778 zł |
9 815 zł |
Założenia: wypłata kredytu kurs 4,64 zł za euro, marża kredytu 2 p.p.
Sprawdziliśmy, że w przypadku przeciętnego kredytu na kwotę 300 tys. zł zaciągniętego na 30 lat, każdy rok opóźnienia we wprowadzeniu euro będzie kosztował kredytobiorcę 510 zł. W przypadku takiego kredytu pełny koszt spreadu, który musiałby zapłacić klient, gdyby Polska nie wprowadziła euro, wynosi 30.593 zł. Przyjęliśmy, że w momencie wypłaty kredytu klient płaci połowę kosztu spreadu, bowiem kurs wypłaty kredytu różni się przeciętnie od kursu rynkowego o połowę spreadu. Resztę kosztu spreadu kredytobiorca spłaca w miesięcznych ratach.
Gdyby Polska przyjęła euro już 1 stycznia 2012 roku, to od tego dnia spreadu nie trzeba by już płacić. Suma jego kosztów zapłaconych przed tą datą to 16.699 zł, czyli kredytobiorca zaoszczędzi 13.894 zł. Gdyby jednak waluta europejska pojawiła się nad Wisłą dopiero w 2020 roku, wtedy spread zapłacony do tego czasu wyniósłby 20.778 zł. Zatem każdy rok bez euro to dodatkowe koszty dla kredytobiorców hipotecznych.
Aktualizacja: 2009-11-03 10:35
Podobne artykuły: | Polecamy: |


