Wysokie koszty kredytu bez wkładu własnego
Najwyższe koszty kredytu hipotecznego ponoszą osoby zaciągające kredyt bez wkładu własnego. Dodatkowo muszą oni liczyć się także z ubezpieczeniem niskiego wkładu podnoszącym koszt pożyczki.
Zdecydowana większość banków nie wymaga wkładu własnego w kredytach w złotych, w przypadku walut obcych o taką ofertę jest trudniej, ale tylko trochę. W Open Finance przyjrzeliśmy się ofertom z LTV 100 proc. i więcej (ang: loan to value, czyli stosunek wartości kredytu hipotecznego do wartości zabezpieczenia (nieruchomości)). W złotym jest ich 18, a w euro, które w portfelach Polaków wypadło franka szwajcarskiego - osiem. Niestety, udzielenia informacji odmówiły Bank Pekao i Euro Bank. Coraz częściej pojawiają się też oferty kredytów ponad 100 proc. wartości nieruchomości. W złotych mają je Allianz Bank (105 proc.), mBank i MultiBank (po 110 proc.) oraz Alior Bank (120 proc.), w euro z powyższych brakuje Allianz Banku, który kredytuje tylko w złotych. Zanim jednak damy się skusić na LTV przekraczające 100 proc. warto sprawdzić, co z tymi pieniędzmi można zrobić i czy na pewno da się je wykorzystać tak, jak byśmy tego chcieli.
Maksymalne możliwe LTV to jeden z najważniejszych czynników decydujących o dostępności kredytu hipotecznego. Dla wielu osób 20-25 proc. wkładu własnego to bariera nie do przejścia, bo przecież oprócz tego trzeba zapłacić prowizję i wszystkie opłaty okołokredytowe, a nie każdy bank skłonny jest to skredytować. Z punktu widzenia klienta kolejnym po maksymalnym LTV ważnym parametrem kredytu hipotecznego jest marża. To ona (dodawana do stawki bazowej) decyduje o oprocentowaniu kredytu, a zatem i o wysokości miesięcznej raty.
Podobne artykuły: | Polecamy: |





