Kredyty walutowe będą zakazane?
![]() |
Czy Komisja Nadzoru Finansowego zakaże udzielania kredytów walutowych? Tak, choć nie zrobi tego wprost. W najnowszym projekcie nowelizacji Rekomendacji S, znalazł się zapis, aby takich kredytów nie sprzedawały banki, które zdążyły już sporo ich udzielić. Ile to znaczy „sporo”? KNF wyjaśnia, że chodzi o banki, w których udział kredytów walutowych w całości zadłużenia klientów detalicznych na nieruchomości wynosi już 50 proc.
Ucierpi rynek nieruchomości
Z drugiej strony zainteresowani kredytami walutowymi muszą wykazać się o 20 proc. wyższą zdolnością kredytową niż w przypadku zaciągania kredytu złotowego. Wymóg ten jednak powoduje, że kredyty walutowe dostają osoby bardziej atrakcyjne z punktu widzenia ryzyka. Jak widać po średniej wartości zaciąganego kredytu, są to osoby bardziej zamożne. ZBP podaje, że w I kwartale tego roku średni kredyt w walutach obcych był ponad dwukrotnie wyższy niż złotowy. Wyniósł 374,5 tys. zł wobec 179,3 tys. zł w PLN. Do banków pożyczających waluty trafia więc śmietanka, a do pożyczających wyłącznie w złotych - reszta. Co zrozumiałe, banki kredytujące tylko w PLN nie są tą sytuacją zachwycone.
Trudno dziwić się klientom, że wolą zaciągać kredyt nie obarczony ryzykiem przewalutowania w momencie wchodzenia Polski do strefy euro i przede wszystkim z ratą o ok. 20 proc. niższą. Bardzo często ta oszczędność na racie pozwala kupić mieszkanie większe i w lepszej lokalizacji niż w sytuacji, gdy klient finansuje transakcję kredytem złotowym. Ewentualny brak kredytów walutowych da się więc we znaki nie tylko części banków, ale i rynkowi nieruchomości.
Polecamy: Kalkulator kosztu zakupu nieruchomości
Zastanawiające jest jednak, czy tak ostre postawienie sprawy przez KNF to ostateczność czy też sposób przekonania banków do innego, mniej drastycznego rozwiązania.
Proponowany nowy wpis do Rekomendacji S
2.3.7. Niezależnie od ograniczania ekspozycji kredytobiorcy na ryzyko walutowe bank powinien wprowadzić wewnętrzny limit udziału detalicznych ekspozycji kredytowych finansujących nieruchomości otwartych na ryzyko walutowe. Limit ten nie może być wyższy niż 50 proc. portfela detalicznych ekspozycji kredytowych finansujących nieruchomości. W przypadku kredytów wielowalutowych limit obejmuje odpowiednią część ekspozycji, dla której występuje ryzyko walutowe kredytobiorcy.
Podobne artykuły: | Polecamy: |




