Zamiast płacić cztery różne raty w sumie na kwotę 1732 zł można płacić tylko jedną i to wynoszącą zaledwie 435 zł – wynika z analizy Expandera – Niezależnego Doradcy Finansowego. Takie możliwości daje konsolidacja zadłużenia. Efekt obniżenia raty najczęściej wynika z wydłużenia okresu spłaty. W wyniku konsolidacji koszt kredytu może się jednak istotnie zwiększyć. Kredyt refinansowy to sposób na obniżenie rat spłacanego zadłużenia poprzez przeniesienie kredytu do tańszego banku. Tyle że teraz już nie ma tańszych banków. Są tylko droższe.
Wbrew pozorom klient wcale nie jest na straconej pozycji, jeśli chodzi o warunki kredytu hipotecznego. Zaciągając nowy można zaoszczędzić nawet kilkaset złotych, lecz nic za darmo. Jeżeli spłacasz raty za samochód, jesteś zadłużony na karcie kredytowej, wziąłeś pożyczka i jeszcze masz na karku kredyt hipoteczny, powinieneś zastanowić się nad wzięciem kredytu konsolidacyjnego. Decydując się na konsolidację kredytu nie powinniśmy brać pod uwagę niskich rat miesięcznych nowego kredytu. Zamiana kredytu powinna nam przynieść przede wszystkim mniejsze koszty kredytu. Banki szukając nowych klientów na coraz bardziej konkurencyjnym rynku zmuszone zostały do wymyślania nowych form kredytów, które można by zaoferować coraz bardziej zadłużonym klientom. Tak powstały m.in. kredyty konsolidacyjne. Jako oddzielny produkt, oferowany przez banki pod nazwą kredytu refinansowego, kredyt taki powinien być przeznaczony na spłatę innego kredytu o charakterze mieszkaniowym. O ile kredyty lub pożyczki hipoteczne, których celem jest skonsolidowanie zadłużenia, mogą być udzielane nawet na 30 lat, to takie produkty niezabezpieczone wpisem hipoteki umożliwiają spłatę co najwyżej przez 8 lat. Łącząc kilka kredytów w jeden można zmniejszyć miesięczne zobowiązania wobec banków nawet o 40 proc. Osoby, które zaciągnęły kredyt w okresie niskich stóp procentowych, z niepokojem obserwują wzrost miesięcznych rat. Można jednak temu zaradzić.